Nasza Panda szybka, zwinna, w daleką podróż jechała,

Ale z powodu upału na stacji się zatrzymała.

Południe już dochodzi więc o obiedzie mowa,

Napis na stacji: „Porcja obiadowa”.

Niedrogo a smacznie, więc na co czekamy

Przecież w klasztorze się zdrowo odżywiamy.

Ledwo na wadze znalazły się udziki

A cena ich wyższa niż kotleciki!

Za strawę więc siostry podziękowały,

Takiego obiadu zatem nie potrzebowały.

Nasza Pandusia bagażnik ma duży,

Co jest przydatne w dalekiej podróży.

W cieniu Pandusi więc siostry usiadły

I domowej roboty udziki ze smakiem zjadły.

Stwierdzając na koniec owej podróży,

Że obiad domowy najlepiej im służy.